BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 10 z dn. 12.03.2019)Kiedy Nowy Świat wejdzie w XXI wiek?
Teraz żyrardowianie i ich goście z dumą przechodzą się ulicą nazywającą się Nowy Świat, prowadząca przez teren byłych Zakładów Lniarskich. Miejsce to miało stać się poprzemysłową wizytówką miasta i chociaż te zapowiedzi nie straciły na swojej aktualności, to oprócz ładnie wykonanej drogi jeszcze nie jest wizytówką miasta. Nie tak dawno, gdyż przed dekadą zaczęło tam tętnić życie gospodarcze. Powstawały firmy z bardzo ambitnymi planami i prowadziły aktywną działalność. Teraz w znacznej części ulicy Nowy Świat ma się wrażenie, jakby Zakłady Lniarskie skończyły swój żywot nie przed 20 laty, a zupełnie niedawno.
Czy komuś się to podoba, czy nie – władze samorządowe Żyrardowa zrealizowały swoją zapowiedź stworzenia prestiżowej i eleganckiej ulicy Nowy Świat, jednak w zdecydowanej części jej otoczenia, na większości działek przylegających - wizerunek wciąż jest taki sam – jak przed laty. Nierzadkie są tam widoki, że tuż przy eleganckim chodniku, stylowych ławka i lampach oświetleniowych – na prywatnych działkach leżą stosy gruzu.
Zacznijmy od dobrego
Dobrym początkiem tworzenia wizytówki Nowego Światu jest kończony budynek nowej tkalni i kończony blok usługowo – mieszkalny w miejscu starej kotłowni Zakładów Lniarskich. Powoli jest już kończona inwestycja devloperska w „Nowej Przędzalni”, gdzie w poprzemysłowych loftach ma zamieszkać blisko 200 rodzin. Uwagę zwracają dwa odrestaurowane, historyczne z czerwonej cegły i dalej za nimi obiekty należące do „Starej Przędzalni” – pełniące rolę usługową i mieszkalną. 
Dalej obszar degradowany 
Poza wymienionymi obiektami - na razie mamy tam to, co widzimy. Idąc ulicą Nowy Świat od strony ul. Limanowskiego, widzimy przy starostwie zdewastowane dwa obiekty. Ten po ,,Stelii”, który przed ok. dekadą miał być strefą ekskluzywnych loftów. Po drugiej stronie budynek starej elektrowni, również jest dokumentnie zniszczony, ale jego właściciel ma już daleko idące plany i projekty i jak zapowiada, będzie tam piękna pofabryczna industria, połączona z XXI wiekiem. Właściciel przyznał, że miasto go trochę zaskoczyło, szybką inwestycją budowy ulicy Nowy Świat i jej infrastruktury i to dało mu impuls do szybkich działań. Naprzeciwko tego obiektu jest „to co pozostało po „Stelli”, gdzie jeszcze w latach dziewięćdziesiątych minionego wieku, tętniło życie gospodarcze, a wyroby pończosznicze ze znakiem tej firmy znane było w kraju i poza jego granicami. Potem były ciekawe  pomysły na zagospodarowanie tej potężnej fabryki, której wartość – jeszcze niedawno – wyceniano na kwotę w granicach czterech milionów złotych. Teraz mamy tam obszar pofabryczny – zupełnie zdegradowany. Tuż za nową developerską budowlą, mamy ogromny budynek o dużej powierzchni produkcyjno-biurowej po firmie JPR System. W minionych latach został zdewastowany, szczególnie jego wnętrze. Ostatnio obiekt jest często podpalony i dalej jest nie zabezpieczony. Po ostatniej akcji gaśniczej został on pozostawiony, jako otwarty, pewnie to sprawia, że jest tam mniejsze zagrożenie dla okolicy. Jeszcze przed dekadą przedsiębiorca z Francji, producent ekologicznych szamb nie narzekał na ich zbyt, potem firma wyprowadziła się z Żyrardowa, pozostawiając to co widzimy. W sąsiedztwie jest już tylko wolny teren z masą odpadów i budynek, który zagraża bezpieczeństwu. Przed około dekadą znajdowała się tam firma, która prowadziła rozległe interesy, a w swoich planach miała zbudowanie ekskluzywnego budynku hotelowo-konferencyjnego ,,Słoneczny staw”, przy znajdującym się nieopodal zbiorniku wodnym „Staw Górny”. 
Nie nadążają za  „Nowym Światem”
Dalej znajduje się hala fabryczna o powierzchni kilku tysięcy metrów, gdzie był warsztat mechaniczny. Jest to okazały i atrakcyjny budynek, w którym dotychczas próbowano różnej działalności. Po upadku zakładów obiekt nabył od syndyka jeden z żyrardowskich przedsiębiorców, który wrócił z zagranicznych wojaży i w Żyrardowie chciał zostać wielkim kapitalistą. Nie udało mu się to, a pofabryczne warsztaty mechaniczne i inne nieruchomości - zostały zlicytowane. Potem ten obiekt był niezabezpieczony, a jego wnętrze dewastowano. Dzisiaj ten ok. półhektarowy teren jest zabezpieczony i wystawiony do sprzedaży.
Tak dotarliśmy do końca ulicy Nowy Świat. Już tam nie ma wertepów, kałuż po każdych opadach i przestraszonych przechodniów niespokojnie przemykających po zmroku. Jest nowoczesna ulica, ale jej otoczenie nie zdążyło się przystosować do elegancji wynikającej z określenia „Nowy Świat”. 
Prezydent Żyrardowa Lucjan Krzysztof Chrzanowski przyznał, że miasto oczekuje od właścicieli działek i znajdujących się tam obiektów, aby spowodowali poprawę wizerunku tej ulicy, o której wybudowanie również i oni zabiegali. Prezydent nie ukrywa, że chciałby, aby nie tylko ulica Nowy Świat, ale też i jej otoczenie jak najszybciej znalazło się w XXI wieku.
T.S.
Powrót