Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 32/33 z dn. 8.08.2017) Teraz Sąd Najwyższy zdecyduje o losie sędziego
Na początku marca cały kraj obiegła sensacyjna informacja, dotycząca żyrardowskiego sędziego, wiceprezesa naszego Sądu Rejonowego. Był on podejrzewany, że ukradł 50 złotych – banknot, który starsza pani położyła na ladzie podczas dokonywania zakupu w podsochaczewskiej stacji paliw. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odsunął sędziego od czynności związanych z wykonywaniem zawodu. Niedawno Sąd Apelacyjny w Łodzi zdecydował o winie i usunięciu go ze stanu sędziowskiego.

Informacja, że wiceprezes żyrardowskiego sądu jest podejrzany o kradzież kwoty 50 złotych, obiegła lotem błyskawicy i była newsem przez długi czas, przytaczana niejednokrotnie w kręgach władzy. W tej sprawie niewiele było argumentów na obronę, gdyż z zapisu monitoringu wynikało, że mężczyzna sięgnął po banknot, opuścił obiekt stacji paliw i odjechał autem. Policjanci bez trudu trafili do właściciela samochodu, który okazał się sędzią żyrardowskiego Sądu Rejonowego. Posiadał immunitet sędziowski i mundurowi musieli odstąpić od czynności służbowych. Została wdrożona odpowiednia dla takiej sytuacji procedura.Sędzia, którego odsunięto od orzekania w sprawach procesowych, automatycznie przestał pełnić funkcję wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie. Ze złożonych obszernych wyjaśnień wynikało, że nie przyznał się do świadomej kradzieży 50 złotych, 3 marca w stacji paliw. - W tej sytuacji najsurowszą karą może być odebranie immunitetu sędziowskiego i wtedy sędzia straciłby uprawnienia do wykonywania zawodu, ale może odwołać się do Sądu Najwyższego… – powiedziała rzecznik Sądu Okręgowego w Płocku Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, skąd dokumenty zostały przekazane do Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który jest właściwym dla rozpatrywania spraw dyscyplinarnych. Łódzki sąd wydał wyrok najsurowszy z możliwych i zdecydował o usunięciu tej osoby ze stanu sędziowskiego. Uznając, że popełnienie czynu było świadome. Uznano także, że popełniający ten czyn nie powinien pełnić takiej godności, jaką jest zawód sędziego. Z informacji łódzkiego sądu dyscyplinarnego wynika również, że utrzymał wcześniejszą decyzję ministra o obniżeniu o jedną czwartą wynagrodzenia sędziego, który jest odsunięty od orzekania.Ukarany sędzia odwołał się do Sądu Najwyższego, który ma tę sprawę rozpatrzyć w niedługim czasie. 

Kaz

Powrót