Jeszcze niedawno nieśmiało przekraczali próg szkoły z plecakami większymi od siebie. Dziś opuszczają mury Szkoły Podstawowej nr 4 w Żyrardowie jako młodzi ludzie, gotowi na kolejny etap swojej drogi.Pożegnanie ósmoklasistów było pełne wzruszeń, uśmiechów i dumy. Dumy, bo patrząc na tę młodzież, naprawdę można z optymizmem myśleć o przyszłości. Są ambitni, mądrzy i udowodnili, że ciężka praca przynosi efekty.
Najlepsi uczniowie odebrali Złote Tarcze – wyjątkowe wyróżnienie dla tych, którzy wypracowali średnią ocen 5,0 i wyższą.
Jednym z najpiękniejszych momentów uroczystości były podziękowania dla nauczycieli. Pełne wdzięczności słowa pokazały, że szkoła to nie tylko lekcje i sprawdziany, ale przede wszystkim ludzie, którzy przez lata wspierali, motywowali i pomagali uwierzyć we własne możliwości.
Na zakończenie dyrektor Beata Marzeda-Przybysz poprosiła absolwentów o coś, co nie kosztuje nic, a znaczy bardzo wiele – by nigdy nie zapomnieli o swojej "Czwóreczce". O miejscu, w którym dorastali, zawierali przyjaźnie i tworzyli wspomnienia, do których będą wracać przez lata.
Przed nimi nowy rozdział. Jeśli jednak zachowają tę samą determinację, ciekawość świata i odwagę, z jaką kończyli dziś szkołę podstawową, można być spokojnym o ich przyszłość.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz