W Miejskim Przedszkolu nr 5 w Żyrardowie na jeden dzień zatrzymał się czas. Zamiast miejskiego pośpiechu pojawiły się stogi siana, drewniane dekoracje, wiejskie przyśpiewki i dziecięcy śmiech niosący się po całym przedszkolnym ogrodzie. Rodzinny Piknik „Wieś w sercu miasta” zamienił teren placówki w prawdziwą, tętniącą życiem wiejską zagrodę, gdzie najważniejsze były wspólna zabawa, bliskość i rodzinne chwile.
Już od wejścia czuć było wyjątkowy klimat. Siano, zwierzątka i kolorowe stanowiska sprawiały, że uczestnicy mogli choć na chwilę przenieść się na spokojną, pachnącą latem polską wieś.
Piknik rozpoczęły występy wszystkich grup przedszkolnych. Mali artyści prezentowali farmerskie piosenki, wierszyki i tańce inspirowane życiem na wsi, a później także wzruszające utwory o rodzinie. Było radośnie, kolorowo i bardzo rodzinnie. Każdy występ nagradzany był gromkimi brawami. Oczywiście na swoje pociechy z dumą i wzruszeniem patrzyli rodzice.
Gości przywitała dyrektor przedszkola Magdalena Białek. W wydarzeniu uczestniczyły również dyrektor Wydziału Edukacji Urszula Wieczorkiewicz-Tkacz, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Genowefa Milczarek oraz radna Marzena Jankowska.
Po części artystycznej rozpoczęła się prawdziwa farmerska przygoda. Aby zdobyć specjalny „Paszport Farmera”, dzieci wraz z rodzinami musiały zaliczyć szereg konkurencji i wiejskich wyzwań. Były wyścigi w workach, spacer farmera, przeciąganie liny i rzuty do celu. Ogromne emocje wzbudzało także dojenie sztucznych krów i kóz – kolejki do tego stanowiska nie miały końca, a dzieci z wielkim zaangażowaniem próbowały swoich sił w roli małych gospodarzy.
Nie zabrakło również atrakcji edukacyjnych i warsztatowych. Można było siać ziarenka, rozpoznawać różne rodzaje zbóż, odkrywać „skarby dawnych lat”, a także uczestniczyć w warsztatach stolarskich. Dużym zainteresowaniem cieszył się także pchli targ, gdzie można było znaleźć zabawki, książki i drobiazgi.
Na uczestników czekało również swojskie jadło i mnóstwo pyszności przygotowanych w wiejskim klimacie. Pachniało domowym ciastem, świeżym pieczywem i tradycyjnymi przysmakami.
Prawdziwymi gwiazdami pikniku okazały się jednak przesłodkie kózki z Zagrody Ekologicznej Pod Lasem. Dzieci z zachwytem głaskały zwierzątka, przytulały je i robiły sobie pamiątkowe zdjęcia. To właśnie przy zagrodzie najczęściej było słychać radosne piski i śmiech najmłodszych.
To był dzień pełen serdeczności, rodzinnego ciepła i prostych radości, które najlepiej smakują właśnie w takim swojskim, wiejskim klimacie. Piknik „Wieś w sercu miasta” pokazał, że czasem wystarczy wspólna zabawa i obecność bliskich, by stworzyć naprawdę wyjątkowe wspomnienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz