W niedzielę 18 stycznia przekazana została bardzo smutna informacja – zmarł ks. prałat Waldemar Okurowski, wieloletni proboszcz Parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach. Ksiądz Waldemar Okurowski, zanim został duchownym, był nauczycielem. Kolejne losy związały go z Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, a w 1973 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk Kardynała Tysiąclecia, Stefana Wyszyńskiego. Ks. Waldemar posługę kapłańską realizował w kilku parafiach. Proboszczem Parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach został w 1991 roku – posługę tę pełnił przez 26 lat, do roku 2017.
„Drodzy Parafianie. W duchu chrześcijańskiej nadziei na życie wieczne informuję, że dziś w nocy, w szpitalu, zmarł ks. Waldemar Okurowski – nasz wieloletni proboszcz i przewodnik na drogach wiary. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 24 stycznia o godz. 12.30 w naszym kościele. Po Mszy św. pogrzebowej, pod przewodnictwem ks. biskupa Wojciecha Osiala, ciało ks. Waldemara zostanie złożone w grobie na naszym cmentarzu. Dobremu Bogu polecajmy w modlitwie duszę śp. ks. Waldemara. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.” – czytamy na stronie Parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach w żałobnym komunikacie proboszcza, ks. Prałata Henryka Andrzejewskiego.
Ks. prałat Waldemar Okurowski był „dzieckiem wojny” – urodził się w 1942 roku we wsi Gole, w rodzinie rolniczej. Ukończył Liceum Pedagogiczne i został nauczycielem w Bożej Woli. Pracując zawodowo, ukończył studia z filologii polskiej. Ksiądz Waldemar w swoich wspomnieniach często wracał do wieczornej Mszy Świętej w Kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie, kiedy – modląc się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej – wypowiedział prośbę: „Matko Najświętsza, spraw, abym został księdzem”. – To chyba była najżarliwsza modlitwa w moim życiu… Po studiach uczyłem młodzież, ale w głowie ciągle świtała mi jedna myśl – chcę być księdzem. I stało się. Nic nie mówiąc rodzicom, poszedłem na Krakowskie Przedmieście, aby w Metropolitalnym Seminarium Duchownym zgłosić swoją wolę wstąpienia na tę uczelnię… – wspominał po latach śp. ks. Waldemar.
Został przyjęty do Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Najważniejszą datą w życiu ks. Waldemara Okurowskiego był 24 czerwca 1973 roku – dzień święceń kapłańskich. Wówczas otrzymał święcenia z rąk ówczesnego Prymasa Polski, dziś Błogosławionego Kard. Stefana Wyszyńskiego, w Archikatedrze Warszawskiej.
Już jako duchowny ks. Waldemar Okurowski został skierowany do parafii w Karczewie koło Otwocka. Kolejnym miejscem jego posługi była Parafia Opatrzności Bożej w Warszawie. W tym czasie ukończył studia z psychologii na Akademii Teologii Katolickiej, jednak nie skorzystał z propozycji podjęcia pracy wykładowcy w seminarium. Chciał być wśród wiernych – i dlatego kolejną parafią była Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Saskiej Kępie. Następnie powierzono mu probostwo w parafii Kiciny niedaleko Wyszkowa. Dwa lata później, w 1991 roku, ks. Waldemar Okurowski został proboszczem w Radziejowicach. Posługę tę pełnił przez 26 lat.
– Pokochałem swoich parafian, ich życie stało się moim życiem. Wokół byli ludzie życzliwi i serdeczni, którzy modlili się ze mną. Byłem i jestem dla nich księdzem Waldemarem. Tak szczęśliwie upłynęło 26 lat mojego proboszczowania. Kiedy nadeszła chwila kapłańskiej emerytury, bardzo pragnąłem pozostać wśród tych, których traktowałem jak swoją rodzinę, a oni okazywali mi tak wiele życzliwości. I tu doznałem wielkiego serca mojego Biskupa – za jego zgodą pozostałem w Radziejowicach. Panu Bogu jestem ogromnie wdzięczny, że mogłem doczekać jubileuszu 50-lecia kapłaństwa… – mówił ze wzruszeniem ks. Waldemar przed trzema laty. – To 50-lecie kapłaństwa jest wielkim darem otrzymanym od Boga. Dużą częścią tego daru – od wielu dekad – tutaj, w Radziejowicach, ks. Waldemar Okurowski dzieli się ze swoimi wiernymi… – powiedział podczas uroczystości ks. biskup Andrzej Franciszek Dziuba.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 24 stycznia o godz. 12.30 w Kościele Parafialnym pw. św. Kazimierza Królewicza w Radziejowicach, a następnie na miejscowym cmentarzu. Tutaj ks. Prałat Waldemar Okurowski na zawsze pozostanie wśród swoich parafian.
Tadeusz Sułek
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz