Ile interwencji, pism i apeli musiało zostało wysłanych, by problem wreszcie został rozwiązany. Windy na peronach stacji kolejowej w Żyrardowie od lat były symbolem niemocy. Urządzenia, które miały służyć osobom z niepełnosprawnościami, seniorom, matkom z wózkami oraz podróżnym z ciężkim bagażem - wciąż były niesprawne. Tak, jak przez całe wielu lat i całymi miesiącami były nieczynne - od trzech tygodni… można z nich korzystać. Jak długo…?
W tej sprawie poruszono już niemal wszystko - przysłowiowe „niebo i ziemię” też. Składano deklaracje i zapewniano o szybkich naprawach. Jeśli nawet windy udawało się uruchomić, to na krótko – tydzień, dwa. Potem znów zapadała cisza - bywało, że na długie miesiące. Dawniej przynajmniej pojawiały się kartki z napisem „Przepraszamy – awaria”. Od kilku lat nie było już nawet tej informacji. Pozostała tylko bezradność…
A problem był drastyczny i dotykał konkretnych ludzi. Osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, starsi mieszkańcy, rodzice z małymi dziećmi czy podróżni z ciężkimi walizkami mieli przed sobą barierę nie do pokonania. Stromymi schodami na perony nie wejdzie każdy. Dla wielu oznaczało to wykluczenie komunikacyjne – brak możliwości dotarcia do pracy, lekarza czy rodziny. Tak się działo w XXI wieku, w środku kraju, na żyrardowskim dworcu PKP.
Sprawą zajął się poseł Maciej Małecki, który w interpelacji sejmowej podkreślił, że problem trwa od kilku lat i znacząco ogranicza dostępność infrastruktury kolejowej w Żyrardowie dla wielu grup społecznych. Taka sytuacja wyklucza możliwość korzystania z infrastruktury kolejowej nie tylko niepełnosprawnym, ale również ludziom starszym, rodzinom podróżującym z dziećmi w wózkach oraz pasażerom wymagającym wsparcia. Wskazał, że długotrwała niesprawność kluczowego elementu, jakim są peronowe windy, stoi w sprzeczności z zasadą równego traktowania obywateli oraz ideą dostępnego transportu publicznego. Dworce kolejowe – jak zaznaczył – powinny być w pełni funkcjonalne i dostępne dla wszystkich. Minister infrastruktury został przez posła poproszony o odpowiedź na pytania związane z działaniami mającymi na celu usunięcia awarii wind na dworcu kolejowym Żyrardowie i zapewnienia im sprawnego funkcjonowania.
Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak. Przyznał, że urządzenia zamontowane na stacji w Żyrardowie cechują się wysoką awaryjnością. Jak wyjaśnił, część zgłoszeń wynika z niewłaściwej obsługi przez pasażerów lub aktów wandalizmu, ale windy objęte są stałą opieką serwisową. Teoretycznie naprawy powinny następować szybko – nawet tego samego dnia lub nazajutrz. Rzeczywistość bywa jednak inna. Problemem są części zamienne sprowadzane z zagranicy – gdyż takie urządzenia już od dosyć dawna nie są już produkowane. Dlatego niekiedy czas potrzebny na przywrócenie sprawności wynosi od dwóch tygodni do miesiąca, a czasem dłużej - w zależności od dostępności komponentów oraz czasu ich produkcji i dostawy… Wiceminister i uważa, że najlepiej byłoby, aby te urządzenie zostały całkowicie wymienione. W wyjaśnieniu czytamy, że na to wskazuje okres eksploatacji i awaryjność istniejących rozwiązań oraz duże natężenie ruchu pasażerskiego. Użyte zostało też określenie, że na stacji Żyrardów realizacja wymiany windy będzie rozważana w ramach posiadania przez PKP PLK S.A. środków.
Wydawało się, że niewiele było w tej ministerialnej odpowiedzi było nadziei i optymizmu na to, abyśmy w niedługim czasie na peronach mieli sprawne windy. Tym bardziej, że ten problem ma charakter nie tylko techniczny – niesie w sobą jak najbardziej skutki społeczne. Każdy dzień niesprawnych wind oznaczał kolejny dzień wykluczenia dla wielu osób…
Po tych wielu latach emocji z windami na żyrardowskich peronach chyba zdarzył się cud… W ostatnich trzech tygodniach – oberwaliśmy i sprawdzaliśmy nieomal codziennie - windy funkcjonowały i to obydwie. Dobrze, aby tak to pozostało, ale tak dla pewności najlepiej byłoby wymienić je na nowe.
T.S.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz