Po przekroczeniu progu pływalni AQUA na basenowej płycie dojrzałam siedzącego na wysokim krześle ratownika. Skupiony na pracy, bacznie obserwujący i mający przysłowiowe oczy dookoła głowy. To nikt inny, jak Andrzej Bogucki, najstarszy w Polsce niemal 80-letni ratownik. Skierowałam do niego podobne pytanie jak trzy lata temu "Kiedy wybiera się pan na ratowniczą emeryturę?"
- Podtrzymuje moje słowa sprzed trzech lat, nadal nie wybieram się na ratowniczą emeryturę. Póki zdrowie pozwala i moi przełożeni są zadowoleni, to będę pracował. Muszę podkreślić, że jestem samokrytyczny i jeśli sam zauważę, że czas zejść ze sceny to odejdę... -powiedział Andrzej Bogucki, cały czas skupiony na tym co dzieje się w basenie.
Więcej o panu Andrzeju piszemy w dzisiejszym wydaniu "ŻŻ"
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz