Ryk silników, zapach benzyny i ponad 200 motocyklistów sunących w barwnej paradzie przez Żyrardów – tak właśnie powitaliśmy wiosnę z Jeźdźcami Dakoty! To było widowisko, które na długo pozostanie w pamięci mieszkańców – ulice miasta wypełniły się błyszczącymi maszynami, a przechodnie z entuzjazmem pozdrawiali przejeżdżających motocyklistów.
O godzinie 12:00 Plac Jana Pawła II zamienił się w prawdziwe królestwo motocyklistów – miejsca brakowało, a atmosfera była niesamowita. Chwilę później ruszyła parada ulicami miasta, prowadząc jednoślady przez: ul. 1-go Maja, Mireckiego, Środkową, Filipa de Girarda, Kapitana Pałaca, Izy Zielińskiej, Limanowskiego, Mickiewicza, Słowiańską, Ziołową, aż do finałowego punktu – Zalewu Żyrardowskiego.
Tam, zgodnie z tradycją, Marzanna najpierw stanęła w płomieniach, a następnie została wrzucona do Zalewu, symbolicznie żegnając zimę! Wydarzenie miało również ważny wymiar charytatywny – motocykliści wspólnie zbierali środki na leczenie małego Jasia.
Wiosna przywitana, maszyny rozgrzane, a duch motocyklowej braci jak zawsze niezawodny. Niech sezon będzie długi, szybki i bezpieczny!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz