W piątek, 8 stycznia, w gościnnych progach strażnicy OSP w Michałowie odbyło się świąteczno-noworoczne spotkanie członków i sympatyków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wydarzenie, utrzymane w ciepłej i serdecznej atmosferze, było okazją do podtrzymania pięknej tradycji świątecznych spotkań , rozmów oraz składania noworocznych życzeń. Spotkanie zorganizowano z inicjatywy prezesa Zarządu Gminnego PSL Wiesława Popłońskiego, prezesa-seniora Ryszarda Błońskiego oraz innych działaczy ludowych z terenu Gminy Puszcza Mariańska. Przy wspólnym stole zasiedli przedstawiciele lokalnego samorządu, działacze społeczni oraz sympatycy ruchu ludowego. Wśród zaproszonych gości obecni byli m.in. wójt gminy Krzysztof Boryna, radni z przewodniczącym Rady Gminy Wiesławem Pietrasem, sołtysi oraz przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń.
Na uroczystość przybył również prezes Powiatowego Zarządu PSL w Żyrardowie Grzegorz Dobrowolski, a także przedstawiciele gminnych organizacji Polskiego Stronnictwa Ludowego. Spotkanie było doskonałą okazją do złożenia sobie życzeń zdrowia, pomyślności i sukcesów w nowym roku, zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy na rzecz lokalnej społeczności.
Po części oficjalnej uczestnicy – niczym jedna wielka PSL-owska rodzina – zasiedli przy wspólnym, bogato zastawionym stole. Nie zabrakło tradycyjnych, wyśmienitych potraw, które z ogromnym zaangażowaniem i sercem przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Michałowianki” z Michałowa. Świąteczne smaki i zapachy dodatkowo podkreślały wyjątkowy, rodzinny charakter spotkania.
Gospodarzem świąteczno-noworocznego spotkania był prezes gminnych struktur PSL Wiesław Popłoński, któremu towarzyszył prezes-senior Ryszard Błoński. Ten doświadczony działacz ludowy w ubiegłym roku, po blisko 35 latach pełnienia funkcji lidera „ludowców” w gminie, przekazał tę rolę swojemu następcy. Wiesław Popłoński to znany i ceniony samorządowiec, który od 28 lat nieprzerwanie pełni funkcję radnego Rady Gminy Puszcza Mariańska.
Więcej w najbliższym wydaniu „ŻŻ”
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz