Kultura

Zamknij

Żyrardów Bogdana Jagiełły widziany oczami córki

. 14:34, 23.04.2026
Skomentuj Żyrardów Bogdana Jagiełły widziany oczami córki

W poniedziałek, 20 kwietnia, Towarzystwo Przyjaciół Miasta Żyrardowa zaprosiło mieszkańców na kolejne spotkanie z cyklu „Nasza historia zapisana w pamięci”. Tym razem nosiło ono tytuł „Żyrardów Bogdana Jagiełły widziany oczami córki – Magdaleny Jagiełło”.

To wyjątkowe spotkanie otworzyła prezes TPMŻ, Barbara Rzeczycka. Wielokrotnie podkreślano – ze smutkiem – jak bardzo brakuje dziś Bogdana Jagiełły. Jak trudno pogodzić się z tym, że nie zadzwoni już telefon od niego i że nie można już zwrócić się do niego jak do największej skarbnicy wiedzy o historii regionu. Bogdan Jagiełło był dla wielu nie tylko historykiem i regionalistą, ale przede wszystkim człowiekiem niezwykłym – o ogromnej wiedzy, pogodzie ducha i poczuciu humoru. Dla naszej redakcji był również serdecznym kolegą, osobą życzliwą, zawsze gotową podzielić się swoją wiedzą i pasją do historii Żyrardowa.

Podczas spotkania minutą ciszy uczczono jego pamięć.

O tym, jak Żyrardów zapisał się we wspomnieniach rodziny Jagiełłów, opowiedziała Magdalena, córka pana Bogdana.

– Mój tata nie tylko był historykiem, który propagował wiedzę m.in. na łamach „Życia Żyrardowa”, ale też przyjacielem osób, które na co dzień korzystały z jego rad, a jednocześnie go wspierały. Ta relacja sprawiła, że również między mną a miastem i jego mieszkańcami pojawiła się więź. Tata nawet po 30 latach potrafił odnaleźć odręczne notatki, które w danym momencie były mu potrzebne. Pracując nad kolejnymi artykułami do „Życia Żyrardowa”, wykonywał rzetelną pracę historyka, a ja bardzo często byłam proszona o poprawianie przecinków czy spacji, będąc pierwszym odbiorcą jego tekstów. Tata od zawsze był też osobą, która pokazywała mi świat, tłumaczyła go i rozbudzała moją ciekawość – powiedziała Magdalena Jagiełło.

Jak dodała, choć nie mieszkała w Żyrardowie długo, a do Szkoły Podstawowej nr 2 chodziła zaledwie przez rok, do dziś uważa Żyrardów za jedną ze swoich trzech ojczyzn.

– To szczególne spotkanie poświęcone śp. Bogdanowi Jagielle. Po kilku miesiącach od jego odejścia spotykamy się z jego córką, która opowiada o Żyrardowie oczami swojego ojca. Zapraszam na kolejne spotkania i wspólne odkrywanie na nowo tych nieodkrytych jeszcze kart historii naszego miasta – powiedziała Barbara Rzeczycka, prezes TPMŻ.

Podczas spotkania uczestnicy mieli również okazję obejrzeć rodzinne fotografie, które jeszcze mocniej dopełniły opowieść i przywołały wiele osobistych wspomnień.

Spotkanie miało wyjątkowo ciepły i osobisty charakter. Było nie tylko wspomnieniem Bogdana Jagiełły, ale też piękną opowieścią o więziach, jakie potrafi stworzyć człowiek z pasją – z miastem, ludźmi i historią. W wielu uczestnikach pozostawiło refleksję i wdzięczną pamięć o kimś, kto potrafił historię Żyrardowa przybliżać w sposób żywy, mądry i pełen serca.

 

 

 

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciezyrardowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%