Mimo upału na wydarzenie przyszły tłumy. I co najważniejsze — nikt nie przyszedł tu „tylko na chwilę”. Pod sceną od początku było głośno i naprawdę świetnie się bawiono. Wspólne śpiewanie, ręce w górze i atmosfera, którą trudno opisać, a łatwo poczuć. Lanberry, EMPT, Tede i Young Leosia dali koncerty, które tylko podkręciły temperaturę — choć wydawało się, że już wyżej się nie da.
2026-06-28 13:41:10