Nowy Oryszew powoli znika z powierzchni ziemi Walczyli z CPK do końca… i polegli Stało się, to co było od dłuższego czasu zapowiadane, w sumie od co najmniej 5 lat. Okazuje się, że z machina państwa i… obietnicami polityków trudno jest wygrać. O tym przekonały się tysiące osób, które – w sumie od roku 20218, walczyły z planami budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego na terenie trzech gmin: Wiskitki, Teresin i Baranów. Ludzie wykorzystali wszystkie możliwe formy protestu, tracili zdrowie, nie inwestowali w swoje gospodarstwa – jednym słowem stracili co najmniej 5 lat swojego życia. Dla prawdziwych, rdzennych rolników, a takich była tak większość - skończyło się to najczarniejszym scenariuszem z możliwych. Większość z nich ma czas kilka tygodni, niektórzy nie więcej nić poł roku, aby stąd się wyprowadzić. Dzisiaj z bólem serca patrzą na wyburzane okoliczne gospodarstwa przejęte przez CPK. Jaskrawym przykładem tragedii ludzi, którzy muszą szukać swojego miejsca na ziemi i musza to zrobić w krótkim czasie jest miejscowość Nowy Oryszew. Jeszcze do niedawna tutaj na żyznych ziemiach I, II i najwyżej III klasy gleby były pitne łany wysokich gatunków zbóż, ponad dwumetrowa kukurydza i zdrowa warzywa. Byli spiżarnią, Żyrardowa, ale też i stolicy i okolicznych miast. Dzisiaj większość pól porastają chwasty, a niedługo zostanie ona zalana gruba warstwa lotniskowego betonu… W tej miejscowości było wielu „buntowników” walczących o swoją małą ojczyzną, o godność i swoją ziemię, która tutaj uprawiali z dziada i pradziada. Wielu jest potomkami wolnych chłopów, którzy byli założycielami tej miejscowości w roku 1875 i w tym roku w Nowym Oryszewie – 30 maja odbędzie się wielka uroczystość – festyn z okazji 150-lecia Nowego Oryszewa. Byłem tam z aparatem fotograficznym i mikrofonem… Nie wszyscy pogodzili się z narzuconym im losem i chociaż on jest już przesądzony, oni wciąż mówią o swojej krzywdzie. Nie pogodzeni z tym co się stało u wielu na ogrodzeniach wiszą banery z napisami „Nie dla CPK”. O tym co dziele się w tej i okolicznych miejscowościach napisze w najbliższym wydaniu „Życia Żyrardowa”. Jak zawsze napiszę całą prawdę... Tadeusz Sułek
2025-03-26 20:53:01