W poniedziałek, 13 kwietnia, na żyrardowskim cmentarzu odbyły się uroczystości upamiętniające 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Mieszkańcy Żyrardowa, przedstawiciele lokalnych władz, służby mundurowe oraz młodzież szkolna zgromadzili się przy kamieniu pamięci poświęconym żołnierzom, policjantom i innym – w sumie 33 osobom - związanym z Żyrardowem i zamordowanym przez NKWD wiosną 1940 roku. Rok 1943, 13 kwietnia – ta data przypomina nam o tragicznych wydarzeniach na kartach polskiej historii. Tego dnia w Berlinie ujawniono informacje o odkryciu w Katyniu masowych grobów polskich oficerów, którzy za wierność Ojczyźnie zostali zamordowani przez sowieckie NKWD. Zbrodnia Katyńska skierowana wobec polskiej inteligencji, polskiego ducha i obrońców narodu pochłonęła niemal 22 tysiące ofiar. Oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, nauczyciele, prawnicy – elita polskiego narodu – zostali wzięci do niewoli przez wojska sowieckie po 17 września 1939 roku, a następnie bestialsko zamordowani. W ciszy i zadumie oddano hołd blisko 22 tysiącom polskich oficerów, policjantów i przedstawicieli inteligencji, którzy padli ofiarą sowieckiego ludobójstwa. Uroczystości rozpoczęły się od odśpiewania hymnu państwowego, po czym modlitwę poprowadził ks. Kamil Goc z parafii Wniebowstąpienia Pańskiego. Wśród obecnych był również Piotr Krzyżanowski – syn Stanisława Krzyżanowskiego, jednego z mieszkańców Żyrardowa zamordowanych w Katyniu. Podczas uroczystości podzielił się osobistym wspomnieniem. Nazwiska 33 ofiar zbrodni katyńskiej – osób związanych z Żyrardowem – odczytał pasjonat żyrardowskiej historii, Mariusz Skroński. – Spotykamy się dziś tutaj, na żyrardowskim cmentarzu, przy pomniku upamiętniającym ofiary zbrodni katyńskiej, których życiorysy w różny sposób związane były z naszym miastem. Spotykamy się w 86. rocznicę wydarzeń, które na zawsze zmieniły polską historię. 13 kwietnia to data, która w polskiej pamięci narodowej wyryta jest bólem, ale i obowiązkiem pamięci. Pamięć o zbrodni katyńskiej to coś więcej niż hołd oddany przeszłości. To żywa lekcja dla nas i dla przyszłych pokoleń. Przypomina nam ona, że fundamentem każdego sprawiedliwego państwa musi być prawda i szacunek dla godności ludzkiej. Naszym obowiązkiem jest nieustanna troska o to, by wartości, za które zginął wówczas kwiat polskiej inteligencji – wolność, honor i wierność Ojczyźnie – były nieustannie żywe w każdym z nas... – powiedział prezydent Lucjan Krzysztof Chrzanowski. Więcej o tym patriotycznym wydarzeniu w dzisiejszym wydaniu "Życia Żyrardowa".
2026-04-14 06:40:00