BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 18 z dn. 07.05.2019) Dwóch starostów z jednego komitetu
Jest ich dwoje, pochodzą z jednego komitetu wyborczego Forum Samorządowego. Chodzi o byłego starostę Wojciecha Szustakiewicza i obecnie pełniącą tę funkcję Beatę Sznajder. Kiedy pan Wojciech nie chciał pełnić funkcji starosty i nie spełniono jego oczekiwania, aby został przewodniczącym rady, a pani Beata została starostą – on stanął po drugie stronie „barykady” samorządowej. Teraz były starosta szczególne zaangażowanie wykazuje w sprawie żyrardowskiego szpitala, ale – jak mówi – jego pomysły nie są aprobowane przez nową władzę.
Radny Wojciech Szustakiewicz, po swoich dwóch interpelacjach i otrzymaniu niezadowalających odpowiedzi, podczas ostatnich powiatowych obrad długo mówił – jak to było z żyrardowskim szpitalem. – Dla mnie, po 20 latach pracy w Zarządzie Powiatu Żyrardowskiego jest to niesatysfakcjonujące, co mi się odpowiada, kiedy ja daję dobre rozwiązania w sprawie wzmocnienia szpitala. To nie jest moja napastliwość, ani rozliczanie. Natomiast w otrzymywanych odpowiedziach podpisanych przez panią starostę, jest wiele żółci i negatywnych emocji... Nikt mi nie odbierze mojego prawa do składania wniosków i interpelacji, dlatego je składam, gdyż nic dobrego nie dzieje się w sprawie szpitala. Niepokoją mnie docierające informację na temat sprzedaży udziałów szpitalnych. Z moich doświadczeń wiem, że dotychczas żaden z „prywaciarzy” nie rokował dobrego funkcjonowania naszego szpitala. Oni są zainteresowani oddziałami, które dadzą im dochód... Teraz jest pora na to, aby nasze samorządy wykupiły udziały żyrardowskiego szpitala, aby on był również i ich własnością. Jeśli tak się stanie, to żaden prywaciarz do szpitala nie zostanie wpuszczony i nam go nie zlikwiduje... – mówił podniosłym głosem były starosta, radny Wojciech Szustakiewicz. W swojej długiej wypowiedzi przypomniał, jak również dzięki współpracy z samorządami miast i gmin ratowano żyrardowski szpital, a największy sukces tkwi w stuprocentowym zrealizowaniu rządowego programu pomocy szpitalom, co spowodowało całkowite oddłużenie placówki i możliwość przekształcenia go w spółkę prawa handlowego. Radny stwierdził, że wiele dobrego w tej placówce stało się za przyczyną prezes tej spółki.
– Pan radny Szustakiewicz, wie swoje, a mojej udzielonej mu odpowiedzi nie przeczytał uważnie. W tej treści są wyjaśnienia odnoszące się do wszystkich pytań. Nie będę w tym miejscu stosowała negatywnej polemiki. Zapewniam pana radnego, że kierowany przeze mnie zarząd bardzo intensywnie zajmuje się sprawami szpitala i niedługo będzie można poznać tego efekty... – mówiła starosta Beata Sznajder.
Krzysztof Rdest odniósł się do określenia „prywaciarze” przypominając, że to określenie funkcjonowało do roku 1989, a teraz z demokracji mamy przedsiębiorców.
Ten temat zamknął mieszkaniec Żyrardowa Stanisław Wasilewski, zaczynając od tajemniczych słów: –... W imieniu mieszkańców miasta wielkie podziękowania składam obecnym władzom powiatu za podjęcie bardzo dobrej decyzji, za zwolnienie z pracy prezesa szpitala... Lepiej późno niż wcale i wszyscy się cieszymy. Wielkie dzięki pani starosto... Mam nadzieję, ja jak i mieszkańcy powiatu, że wreszcie Centrum Mazowsza Zachodniego będzie placówką, przyjazną pacjentom... – mówił pan Stanisław.
Tas.
Powrót