BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 10 z dn. 12.03.2019)Zaczyna się cenowy horror
Ile mieszkańcy Żyrardowa będą musieli zapłacić - od lipca tego roku - za odpady, tego nie wiemy. Natomiast już 14 marca będzie wiadomo, czy radni przyjmą uchwałę w sprawie ustalenia stawki za zagospodarowanie ich odpadów w wysokości 25 złotych - za segregowane i 50 złotych za niesegregowane. Tak wynika z projektu dokumentu przygotowanego na najbliższą sesję samorządową. Właściwie to większego wyboru nie mają, gdyż samorząd nie może dopłacać do tego zadania.
Obecnie - podobnie jak w minionych prawie czterech latach - żyrardowianie za odpady segregowane płacą 11 złotych miesięcznie od osoby. Ile to będzie od 1 lipca, trudno jest to przewidzieć. Zanim przyjdzie wspomniany lipiec, samorząd będzie musiał urealnić obecną cenę. Podwyższona stawka obowiązywała ona do końca minionego roku, kiedy firma uznała, że - pomimo umowy kończącej się w dopiero czerwcu 2019 roku - oni zrezygnują z usługi, jeśli nie otrzymają podwyżki o ponad 100 procent. Jak już wcześniej pisaliśmy, miastu na święta i nowy rok groził paraliż śmieciowy... Dlatego zgodzono się, na żądanie wyższej stawki. Miasto nie od razu przerzuciło te koszty na mieszkańców, którzy dalej płacą 11 złotych miesięcznie, ale faktycznie już powinni zapłacić ok. 25 złotych za odpady segregowane i 50 złotych za niesegregowane. Tę różnicę, jak na razie - pokrywa miasto. Wiadomo było, że ta dopłata nie będzie przez całe półrocze - zapowiadano, że to może skończyć się nawet i w marcu. Przeciągnięto dłużej, wszystko wskazuje na to, że w najbliższy czwartek radni zdecydują się na wprowadzenie nowych stawek od maja. 
Co dalej? Wiele wskazuje na to, że to nie jest kres horroru cenowego za odpady. 
- Informacje, jakie napływają do nas z sąsiednich gmin, które ogłosiły przetargi na odbiór odpadów, są bardzo niepokojące. Są to kwoty od 27 złotych, nawet do ponad 40 złotych za odpady segregowane. Opracowaliśmy racjonalizację systemu w zakresie odbioru odpadów z terenu miasta i została dokonana zmiany regulaminu utrzymania porządku i czystości w mieście. Te działania są ukierunkowane też i na to, aby wspomniana cena, była jak najniższa. Myślę, że w tym zakresie jest konieczna ścisła współpraca miast i gmin powiatu żyrardowskiego, jak i całego nowego subregionu, ale też konieczności podjęcia wspólnych przedsięwzięć. Jest to jedyna droga, aby w tak szybkim tempie nie rosły stawki za odpady, ponoszone przez naszych mieszkańców... - powiedział prezydent Żyrardowa Lucjan Krzysztof Chrzanowski. 
Żyrardowski Magistrat przygotowuje ofertę do ogłaszanego przetargu na zagospodarowanie odpadów w mieście. Niestety jest do przewidzenia, że zgłosi się jedna firma i podyktuje swoją cenę, wszyscy są zastanawiają, w jakim stopniu przekroczy ona 30 złotych.
Od lipca w ustawie o zagospodarowaniu odpadów przez samorządy, ma zmienić się zapis, odnoszący się do wymogu, że miasto czy gmina nie mogą dopłacać do tego zadania. Nawet jeśli taka zmiana się pojawi to wiele samorządów i tak nie ma odpowiednich środków w swoich budżetach. W Żyrardowie, aby obniżyć stawkę płacona przez mieszkańców o 10 złotych, w budżecie – w skali roku – należałoby wygospodarować kwotę 5 milionów.
Foto arch. ŻŻ                             Tad
Powrót