BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 09 z dn. 05.03.2019)Zakupiono milion butelek wódki
W minionym roku w Żyrardowie, w 96 punktach handlowych oraz w 33 miejscach o charakterze gastronomicznym wydano ponad 38 milionów złotych na zakup alkoholu. Jest to kwota o ok. 10 procent wyższa, niż w ubiegłym roku. Porównywalnie jest to wielkość ok. 70 procent środków, jakie w tym roku zostaną wydane na wszystkie miejskie inwestycje. Okazuje się, że przeciętny mieszkaniec miasta na napoje wyskokowe – w skali roku - przeznacza kwotę trochę ponad tysiąc złotych. Żyrardowianie w ostatnich latach – podobnie jak to się dzieje w całym kraju – piją coraz więcej piwa, ale i ilość spożywanego alkoholu wysokoprocentowego, nie spada. W minionym roku w Żyrardowie zakupiono ponad sześć milionów piw i niespełna milion butelek wódki.
W Żyrardowie w ubiegłym roku było 97 punktów sprzedaży alkoholu i 33 tzw. gastronomii. W każdym z takich miejsc można prowadzić handel odnoszący się do trzech rodzajów alkoholu: do 4,5 proc. alk. oraz piwa; napojów zawierających powyżej 4,5 proc. do 18 proc. alk. – z wyjątkiem piwa oraz napojów zawierających powyżej 18 proc. alkoholu. Na każdą z tych pozycji jest konieczne osobne zezwolenie i odpowiednia opłata wnoszona do żyrardowskiego magistratu. Prezydent miasta na rok 2018 wydał ponad 200 pozwoleń na sprzedaż w sieci handlowej, a więc sklepy i markety, ale też i stacje paliw, jak i dla sieci gastronomicznej. 
Rośnie sprzedaż alkoholu 
Handlujący alkoholem mają obowiązek składania oświadczeń co do ilości sprzedanego alkoholu, do odpowiedniego wydziału urzędu miasta. W podsumowaniu za roku 2018, okazuje się, że w mieście został sprzedany alkohol za kwotę 38.168.822 złotych. Jest to kwota o ponad 3,5 miliona złotych większa niż w roku 2017, kiedy w Żyrardowie został zakupiony alkohol za - 34.864.595 złotych, a wiec o 10 procent jest to więcej. Okazuje się, że w tym czasie nie było podwyżek cen, a wiec tego „towaru” zakupiono więcej. W ubiegłym roku – w przeliczeniu na mieszkańca miasta wynika, że przeciętny żyrardowianin wydawał  trochę ponad tysiąc złotych, kiedy w roku 2017 było 925 złotych, a w roku 2016 – 880 złotych. 
To tylko - lub aż 6 proc.
Według wyliczeń statystycznych, na podstawie odpisu z podatku na rzecz samorządu miejskiego – PiT i CIT wynika, że miasto pozyskuje na swoje wydatni niewiele ponad 50 milionów złotych. Oznacza to, że globalnie mieszkańcy miasta w minionym roku zarobili ok. 650 milionów złotych, a średni dochód  niespełna 37 tysięcy żyrardowian kształtował się na poziomie 17,2 tysięcy złotych. Oznacza to też, że na alkohol przeciętny mieszkaniec miasta - przeznaczył około 6 proc. swoich dochodów, czyli trochę ponad tysiąc złotych.
Nie lubimy wina?
Najwięcej pieniędzy wydano na alkohol z zawartością powyżej 18 proc. – 16.789.458 złotych. Oznacza to, że coraz więcej pije się mocnych trunków, a tych w Żyrardowie w minionym roku, zakupiono blisko milion półlitrowych i mniejszych butelek.  W roku 2017 na ten cel wydano mniej o 1.5 miliona złotych - 15.242,122 złotych. 
Za piwo zakupione w miejskich punktach handlowych i gastronomicznych zapłacono 16.660.206 złotych. Przy średniej cenie piwa w granicach 2,5 złotych, przeciętny żyrardowianin – uwzględniając 38 tys. mieszkańców - w 12 miesiącach 2018 roku w mieście wypił ok. 180 półlitrowych butelek piwa.  Z tego rachunku wynika, że takiego trunku w mieście sprzedano 6,5 miliona półlitrowych butelek czy puszek
Wino preferowało ok. 15 proc. pijących- tak przynajmniej wynika ze skali wydatków -  i na ten cel w roku 2018 wydano 4.719.158 złotych i okazuje się, że jest to o blisko 400 tysięcy mniej niż w roku poprzednim. Oznacza to, ze coraz rzadziej konsumenci sięgają po wina, również i te najtańsze. Tutaj nie mamy informacji, jakie są proporcje zakupów win za kilka złotych, w stosunku do tych za kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych.
Jest też bimber i nalewki
Niewątpliwie zastanawiające, jest to, że w mieście kupuje się coraz więcej alkoholu, z preferencję dla mocnych trunków i piwa. O 3,5 miliona więcej wydane na ten cel nie jest małą kwotą. Ponadto w tej ,,branży” funkcjonuje nielegalny rynek, który posiadając swoje sposoby – powiększa skale sprzedawanego, jak i pitego alkoholu, często pochodzącego z niewiadomych źródeł, kiedyś - za czasów PRL, nazywano to bimbrownictwem i taką działalność napiętnowano, dzisiaj rzadziej słyszy się o walce z tym procederem. Ponadto, już zupełnie legalnie – dla swoich potrzeb wiele osób wytwarza rozmaite trunki, nazywane nalewkami.
Z naszych obliczeń wynika, że średni żyrardowianin przeznacza na alkohol niewiele ponad tysiąc złotych. Może pojawić się pytanie: Przecież w mieście zaopatrują się również i przyjezdni. Oczywiście, że oni są poważną częścią kupujących, ale też i żyrardowianie, najczęściej pracujący poza miastem, robią zakupy nie tylko w Żyrardowie.
Handlowcy otrzymując zgodę na sprzedaż alkoholu, corocznie wpłacają do budżetu miasta ponad 710 tysięcy złotych. Te pieniądze w całości są przeznaczane na walkę z negatywnymi zjawiskami powodowanymi nadużywaniem alkoholi i na profilaktykę,i pomoc dla rodzin.                                                   
                                               TAD
Powrót