BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 02 z dn. 15.01.2019) Radni będą naprawiali dekomunizację
Na początku stycznia odbyło się posiedzenie komisji Skarg, Wniosków i Petycji, pierwszą sprawą - jaką zajęła się nowa komisja – było rozpatrywanie petycji mieszkańców ul. gen. Fieldorfa „Nila”, którzy chcą, aby wróciła stara nazwa ich ulicy czyli Jedności Robotniczej. Historia tej politycznej przepychanki trwa już ponad dwa lata i może się okazać, że ludzie znowu będą mieszkali na ul. Jedności Robotniczej.
Przypomnijmy, że zgodnie z zapisami ustawy dekomunizacyjnej, również i w Żyrardowie trzeba pozbyć się nazw i symboli, przypominających epokę, której już nie ma od 30 lat. Wykazano się w niektórych przypadkach nadgorliwością, a więc zrobiono więcej niż oczekiwał ustawodawca. Najwięcej emocji wzbudziła zmiana nazwy ulicy Jedności Robotniczej na ul. gen. Fieldorfa „Nila”.  Mieszkańcy i spółdzielcy nie zgadzali się na zmianę nazwy Jedności Robotniczej - dowodząc, że nie ma ona nic wspólnego z tzw. ustawą dekomunizacyjną. Zaskarżyli decyzję samorządową z sierpnia 2017 roku i Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał im rację, stwierdzając nieważność uchwały. Jednak Klub Radnych NPS Nowy Żyrardów - Kukiz’15, wspierany przez radnych PiS, przygotował nowy projekt uchwały, aby jeszcze raz podjąć decyzję o zmianie nazwy ulicy Jedności Robotniczej - na Gen. Augusta Emila Fieldorfa-Nila. Jeden wstrzymujący się w tej sprawie – radny Marek Studziński -  sprawił, że uchwała o uchylenie poprzedniej decyzji radnych „nie przeszedła”. Spółdzielcy i mieszkańcy wiedzieli, że z tą radą nie są w stanie wygrać, dlatego czekali na wybory samorządowe.
Teraz mieszkańcy nie zamierzają odpuścić w tej sprawie, dlatego złożyli petycję pod którą podpisało się 100 osób proszących o ponowne rozpatrzenie sprawy. W piątek, 4 stycznia odbyło się posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji podczas, którego radni :Artur Pietruszewski, Edyta Lubańska, Arkadiusz Rzepecki, Jarosław Gejcyg - zgodzili się z argumentami przedstawionymi przez mieszkańców i ustalili, że zostaną przeprowadzone konsultacje społeczne, a dopiero później jeśli będzie taka wola, uchwała trafi do ponownego głosowania. 
–Uważam że ustawa dekomunizacyjna była ustawą bardzo potrzebną. W Żyrardowie również zniknęło kilka ulic, jednak w przypadku ul. Jedności Robotniczej doszło moim zdaniem do dużej nadinterpretacji ustawowej. Żyrardów jako miasto robotnicze, słynie z pierwszego w Europie strajku kobiet - słynnego strajku Szpularek. Umówmy się, czym jest strajk, jeśli nie jednością robotniczą? W nowym projekcie uchwały zostanie podkreślone o jaką jedność robotniczą chodzi, a o całej sprawie przesądzi wynik konsultacji społecznych, oraz wynik głosowania w Radzie Miasta....- tak skomentował tę sprawę przewodniczący komisji Skarg, Wniosków i Petycji - Artur Pietruszewski.
 
- Nie było sensu podejmować walki z wiatrakami, czyli tamtymi radnymi, którzy nie rozumieli i nie czuli prawdziwej historii naszego miasta. Nie wiedzieli, co to znaczyło być robotnikiem i ciężko pracować w żyrardowskiej fabryce. To właśnie dzięki ich jedności robotniczej i solidarności przetrwali w walce o lepsze życie. Jednak ci radni nie rozumieli, kiedy o tym mówiliśmy i zabrali ostatni symbol robotniczy w Żyrardowie – ul. Jedności Robotniczej. Myślę, że bez wielkiej polityki jest konieczność naprawienia tego błędu… - powiedział prezes ŻSM Marian Rusinowski. 
Szkoda tylko, że znowu będzie zamieszanie, zmiana adresów i dokumentów. To radni zdecydują, czy takie koszty warto ponieść, aby zachować pewne wartości.
Zuzanna Bożek 
Powrót