BIURO OGŁOSZEŃ
Biuro Życia Żyrardowa Sprawdź warunki oraz ceny zamieszczania ogłoszeń.

>> więcej
REDAKCJA
Redakcja Życia Żyrardowa Tutaj znajdziesz informację na temat naszej redakcji.

>> więcej
KONTAKT
Kontakt do redakcji Życia Żyrardowa Życie Żyrardowa
ul. Okrzei 51A
96-300 Żyrardów
tel. (46) 855 36 62
fax. (46) 855 47 18


>> więcej
OGŁOSZENIA PRZEZ SMS
Ogłoszenia drobne można przekazywać do „Życia Żyrardowa” za pośrednictwem SMS.

>> więcej

(„ŻŻ” nr 14 z dn. 4.04.2017) Koszt inwestycji to 14, a nie 27 milionów złotych? Kantor – dwa miliony na początek
Od co najmniej roku są podejmowane działania, mające na celu podjęcie remontu najbardziej okazałego obiektu historycznego – Kantoru. Jak już wcześniej pisaliśmy, władze miasta dały sobie dwa lata na odtworzenie tego budynku i przystosowane go do przeniesienia w to miejsce urzędu miasta. - Chcemy przywrócić Kantorowi tę funkcję, którą pełnił w XIX wieku – to zawsze był mózg miasta i centrum zarządzania Żyrardowem... – mówił prezydent Wojciech Jasiński. Ten cel ma została zrealizowany w ciągu najbliższych dwóch lat. Z ostatnich wyliczeń wynika, że remont będzie kosztował znacznie mniej, niż wynikało to z wcześniejszych wyliczeń. Dzisiaj mówi się o kwocie niewiele ponad 14 milionów, a nie o 20, czy 27, jak to przypomina się w kręgach opozycyjnych zastępcy prezydenta Lucjanowi Krzysztofowi Chrzanowskiemu.
Budynek Kantoru - największa żyrardowska perełka historyczna od wielu lat niszczeje i jest obecnie w fatalnym stanie. Dotychczas największą przeszkodą rozpoczęcia remontu był koszt 20 ml. zł. Ta bariera funkcjonowała od roku 2008, od momentu wysiedlenia lokatorów i zamknięcia obiektu. Od tego czasu nic tam nie robiono, a więc koszt remontu powinien wzrosnąć. Tymczasem jest inaczej. Zastępca prezydenta Lucjan Krzysztof Chrzanowski podczas ostatnich obrad samorządu miejskiego oznajmił, że koszt remontu nie powinien przekroczyć kwoty 14,5 mln. zł, i te plany trzeba jak najszybciej urzeczywistniać, gdyż jest ku temu dobry klimat, również i w zakresie finansowym. – Dotychczas miasta na taki wydatek nie było stać, ale teraz są dobre pomysły, skąd pozyskać pieniądze na tę inwestycję. Czekano na lepsze czasy i wydaje się, że takie nadeszły. Dotychczas opieraliśmy się tylko na współpracy pomiędzy Funduszem Inwestycyjnym BGK, teraz otworzyły się nowe możliwości - mówił zastępca prezydenta. Radny PiS – Przemysław Brzycki i Józef Kapusta zarzucali zastępcy, że wcześniej wymieniał kwotę 27 milionów, a radny Józef Kapusta przedstawił w tej sprawie nagranie z wypowiedzią L.K. Chrzanowskiego. – Jest to kwestia całkowitych kosztów pozyskania pieniędzy, a nie wyniku finansowego inwestycji – tak się odniósł do tej wypowiedzi pan Lucjan. -... Obecnie rozważamy inne możliwości, które pozwolą nam na „najtańszy pieniądz na rynku” na tę inwestycję i takie propozycje wkrótce się pojawią. Jest to również związane z poprawą naszej sytuacji budżetowej.  Możemy myśleć o korzystaniu z innych instrumentów, również i tych z udziałem miasta. Jednak pewne rzeczy należy już realizować, aby nie tracić czasu. Dlatego w budżecie miast na ten cel są potrzebne wydzielone środki i jest konieczne przyjęcie uchwały mówiącej o rozłożeniu na lata kwot inwestycyjnych... – mówił zastępca prezydenta Lucjan Krzysztof Chrzanowski. Z założeń wynika, że ta inwestycja będzie trwała ok. dwa lata. W tym roku powinien zostać wybrany wykonawca, jeśli tak się stanie, roboty zakończą się w roku 2019. Radni uchwalili na ten cel w tegorocznym budżecie dwa miliony złotych, a w prognozie wieloletniej zapisano, w każdym z kolejnych dwóch lat, po sześć milionów złotych.
Jakie będą ostateczne koszty tej inwestycji? Wiele wskazuje, że będzie to bliżej kwoty 14, niż 27 milionów złotych. To pokaże czas, ale ten pomnik żyrardowskiej architektury wart jest każdych pieniędzy.
Na marginesie tej sprawy warto przypomnieć, że syndyk rozsprzedający majątek upadłych Zakładów Lniarskich, w roku 2001 sprzedał tę perełkę, będącą jeszcze w dobrym stanie za 850 tysięcy złotych. Na szczęście osoba ta nie wywiązała się ze swoich zobowiązań finansowych i Kantor stał się własnością miasta.
T.S.
Powrót